środa, 24 października 2012

Kostka -.-

Siemka

     Dzień dziś nie taki nudny ponieważ skręciłam kostkę. -.- . Bolało jak cholera
no ale bywa. aleee dziewczyny z klasy poprawiły mi humor . :) Wujek po mnie przyjechał

iii zaniósł mnie do samochoduuu ^^ na rękach ;D A jak się wszyscy patrzyli hu hu hu ;p
Później pojechałam na prześwietlenie ale okazało się ze to na szczęście skręcenie :)) 
ufff ;o a już myślałam że w gips mi nogę wsadzą ! ;p Kinga nie martw się to nie twoja 
wina ! :*  Teraz siedzę sobie z dziewczynami ,  Martyna oczywiście 
gwiżdże i śpiewa ^^ ale to nic ;p jakoś to zniesiemy ;o  hmmmmn....może do soboty 
jakoś kostka się ogarnie żebym z Kinia ogarnęła dwie cioty ( Lenka i Martyś )  :** <3  Nie będę zamulaććć 
3majcie sie Narazie ;*  

P.S : Pozdrowienia dla dziewczyn z klasy :* Kocham was <3 i Cb Lenka słońce <3 


 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz